Watra

Właśnie galeria VariArt przestała funkcjonować, a miałam tam wiele obrazów i tekstów, zwłaszcza dedykacji. Większość przepadła. Tekst o Profesorze Czesławie Jałowieckim udało mi się odzyskać, oto on:

 

Czesław Jałowiecki - Watra

Watra – ognisko wokół którego gromadzą się ludzie.

Jest to portret charakterologiczny znanego rzeźbiarza zakopiańskiego  – artysty, profesora Liceum Ogólnokształcącego im. O. Balzera w Zakopanem, który – dla rocznika 70-75 – uczniów klasy o profilu matematyczno-fizycznym, był wspaniałym  wychowawcą –  przez 40 lat nadal wszyscy się z Nim spotykamy i przyjaźnimy.

Patrząc wstecz przypominam sobie dokładnie lata nauki w naszym Liceum . Czesław Jałowiecki był człowiekiem spokojnym, zrównoważonym, odpowiedzialnym. Prowadził zajęcia z plastyki i  ukierunkowywał nasze zainteresowania zachęcając nas  do brania udziału w zajęciach w Domu Kultury „Jutrzenka”, gdzie był dyrektorem i bezpośrednio obejmował opieką artystyczną uczestników zajęć. Było to niszowe miejsce pełne atrakcji –  nauka gry na instrumentach, rzeźba, malarstwo, spotkania z artystami. (Bywał tam Hasior, Brzozowski…) Zdobywał dla Jutrzenki piece do wypalania ceramiki, zachęcał nas do brania udziału w konkursach malarskich. Organizował nam wolny wstęp na coroczny „Przegląd Filmów o Sztuce” i  występy zespołów regionalnych z całego świata „Jesień Tatrzańską”.  Zachęcał nas do brania udziału w wykładach z historii sztuki  organizowanych przez Biuro Wystaw Artystycznych.

Jako wychowawca walczył o nasze sukcesy  i zawsze wynegocjował dodatkowy termin poprawki, gdy oceny nie były wyśmienite. To się udawało, bo w szkole wszyscy nauczyciele Go lubili. Zawsze dyskretny, pomagał tym, którzy potrzebowali pomocy. Wszystko co dla nas robił całkowicie  wystarczało, abyśmy Go szanowali i cenili, ale oprócz tego był i jest fantastycznym artystą.

Twórczość Czesława Jałowieckiego jest taka jak On: wrażliwa, elegancka i szlachetna. Jego rzeźby i płaskorzeźby w bardzo  nowoczesnej formie łączą   brąz z kamieniem – otoczakiem górskiego czystego strumyka.  Jego pasja artystyczna wyczarowała dzieła ze sznytem, współczesne, oryginalne – po prostu piękne.

Był i jest nie tylko utalentowanym, lecz także bardzo pracowitym człowiekiem. Po pracy przedpołudniowej w liceum prowadził zajęcia popołudniowe z rysunku, malarstwa  w Jutrzence, wieczorami grał na saksofonie, a  przychodząc do szkoły nigdy nie uskarżał się na  zmęczenie, zawsze miał dla nas cierpliwość i czas. Twierdził, że “życie bez pracy jest grzechem”. Gdy z kimkolwiek o Nim rozmawiam , zawsze słyszę: To wyjątkowo przyzwoity facet.

Zaraził pasją i wychował wiele pokoleń –  pamiętam jak do Jutrzenki przychodzili:  Władysław Klamerus, Stanisław Cukier, Małgorzata Komorowska, Barbara Wrona, Waldemar Dziki  i wiele innych osób, których praca zawodowa lub hobby związane były lub są ze sztuką.

Czesław Jałowiecki był moim  nauczycielem rysunku, z którym cały czas spotyka się nasza fajna 4a. Jest jak ognisko – WATRA, wokół której gromadzą się ludzie, dlatego obraz ten  zadedykowałam właśnie Jemu.  Mam nadzieję namalować taki obraz z myślą o Czesławie w wielkim rozmiarze, bo jest On tak naprawdę Wielką Watrą.           

Ryszarda Łucja Jagielska Grotołaz

Obraz namalowany jest techniką gumy arabskiej z tuszem.

Kubie Mańkowskiemu dziękuję za przesłanie tekstu Watra – Czesław Jałowiecki

więcej >>>