Popiół Spokoju

Obudziłam się w nocy

i czułam ognisko w sercu,

ten ogień był gorący,

palił jak żar wypalonego węgla w piecu.

Gdy myślałam o żalu do ludzi,

to ogień bolał,

gdy myślałam o przebaczeniu

- był szczęściem.

Zaczęłam się modlić

i tak wypaliły się w moim sercu

wszystkie żale,

pozostała miłość i popiół spokoju.