Pięć do jednego
W życiu prosta jest zasada:
Kiedy się z człowiekiem gada
I chce dobre mieć relacje
Każdy od pochwały zacznie.
Bo pochwała koi serce
I przydatna jest nam wielce:
Wręcz buduje myśli, słowa,
Do pomocy jest gotowa.
Gdy koniecznie musisz zganić
– To wiadomo – musisz zranić.
Pochwal najpierw kilka razy
Nim się reprymenda zdarzy.
Chwalonemu potem powiedz:
Zachowanie proszę zmienić.
– Pewnie zacznie się rumienić
Więc mu powiedz to w sekrecie –
Nie publicznie lecz w duecie.
Jeśli pochwalisz pięć razy,
A nagana raz się zdarzy,
To kochana Twa Istota
W błędach już się nie zamota.
Wręcz przeciwnie przyjacielu
Bo umocni swe nawyki
Pochwałami wyróżnione:
Chciałeś takie – oto ONE.