Kim jesteśmy ?

Kim jesteśmy, że ciągle walczymy?

Kim jesteśmy, że wciąż się rodzimy?

Kim jesteśmy, że kochamy władzę, kasę i seks bez kontroli?

Kim jesteśmy, że prawda o nas nas nie boli?

Kim jesteśmy, że chcemy prawa do zabijania własnych dzieci?

Kim jesteśmy, że w małżeństwie jest ten trzeci?

Kim jesteśmy, że lubimy dożo pić,

i krzyczymy, że bez Boga chcemy żyć?

 

A istnieją takie miejsca na tym świecie,

że agresji Homo Sapiens nie znajdziecie.

Są enklawy bez tyranii, zabijania,

bez wrzeszczenia, chęci zemsty , poniżania,

bez walczącej  o złe prawa dominacji

i robienia z każdej skuchy złej sensacji.

Są wśród ludzi takie miejsca - czy Wy wiecie?

że podziwu dla zbrodniarzy nie znajdziecie.

 

Jak tam trafić?

Bardzo cicha to jest droga -

w zgiełku świata jest jak nitka cienka, płocha -

zakrzyczana oszustwami i walkami,

lecz istnieje - pod wszystkimi pozorami.

Gdzie ją znaleźć?

Jak nauczyć się tak żyć?

Jak odnaleźć , no i złapać cienką nić?

Oto cenne, bardzo mądre jest pytanie.

Lecz czy każdy może znać odpowiedź na nie?