Języki obce

 

 

Na świecie się mówi w tysiącu językach,

ciekawość w nas budzi obcych słów muzyka.

I nawet umiemy się komunikować,

bardzo pożyteczna jest taka rozmowa:

z Polakiem po polsku – jak zwykle, na co dzień,

tak mówi do Ciebie spotkany przechodzień,

z Francuzem po francusku – miła jest rozmowa,

z Anglikiem po angielsku zamienisz trzy słowa….

 

Są też różne dialekty, no i dialekciki

i manipulacji  różne są języki.

Ja owszem poznałam gierki różnych ludzi,

a manipulacji język zbyt mnie trudzi:

za mało komfortu i za dużo złości,

za dużo zamętu, zbyt wiele przykrości.

 

 

W gierkach tych dialektów nie będę się szkolić,

nie pozwolę też innym za dużo swawolić.

Z taką mową każdy spotkał się niestety,

w  łacinie kuchennej też słyszał bukiety.

 

Ja także poznałam wszystkie szorstkie słowa,

bo w polskim języku, szorstka bywa mowa.

Poznałam? – poznałam, lecz nie używałam,

w swym rodzinnym domu tej mowy nie miałam.

 

Jak muszę, stosuję takie jedno słowo:

WON – i tak kończę z niewybredną mową.

 

Słowo WON stosuję, niczym nie okraszę

i za drzwi wyrzucę chuligaństwo wasze.

powrót >>