Iskierka

  

 

Dostaliście w swe ręce

małą kruszynę życia,

dla której każdy oddech,

każde nowe muśnięcie,

to wielkie i nowe przeżycia.

 

Dla której twój uśmiech

jest oznaką przetrwania,

a każdy przykry grymas oznaką niekochania.

 

Walcząc o swoje przetrwanie

wyzwala płacz-wezwanie.

Iskierka życia wrażliwa,

za dużo jej doznań  przybywa.

 

 

 

Świat, który Ty dobrze znasz,

to dla niej nowe odkrycie,

napawa ją wielki strach,

gdy zbyt raptowne jest życie.

 

Układ nerwowy wrażliwy,

jeszcze jest chybotliwy

nie jest gotowy na ostry stres

czy aby Tato  o tym wiesz? 

 

Traktuj więc z wielkim wyczuciem

ten nowy świat istnienia.

Wszelkie za mocne bodźce

burzą harmonię Stworzenia.

 

Płacz to reakcja na głód i strach,

sprzeciw przeciwko szczypaniu skóry

i gdy Twój humor ponury.

A Twoje gilgotanie  –

-prawda to nie byle jaka –

jest wielką traumą dla dziecka.

Zabawa to niebezpieczna.

 

To dominacja nad Smykiem,

staje się Twym niewolnikiem

i Twą ofiarą śmiechem szarpaną,

z powodu odruchów niezależnych

i bardzo niebezpiecznych.

 

I nie uwolni się dzieciak

od męczącego śmiechu

więc się opanuj – proszę,

ogarnij się wreszcie człowieku.

 

Ty nie narzucaj swej woli,

postaraj się tylko dogadać,

jak będziesz czekać  – powoli,

całkiem się uspokoi.

 

I nie potrzeba szarpania

 i brutalnego ściskania

i rączek wykręcania

w celu sweterka ubrania.

 

Ustal godziny posiłków

gdy płacze – to od niechcenia

przesuń godzinę karmienia,

a potem wróć do systemu.

 

Zapytasz zapewne czemu?

Bo powolutku Kruszyna

dostrajać się zaczyna.

Za ostry reżim jest na nic

nie może być sztywnych granic.

 

Ustal co wolno, a czego nie

i grzecznie powiedz „co to, to NIE”

proszę Cię bardzo Kochanie,

tak nie rób, bo to jest złe.

Po prostu powiedz Smykowi

tym razem,  << co to, to NIE  >>.

 

Nie musisz krzyczeć i gderać,

dziecko się będzie otwierać

na kontakt z Tobą, bo wie,

 co jemu wolno, co nie.

 

Obserwuj dziecko, zapytaj

i nie rób zeń niewolnika

Twych potrzeb szalonych zabaw,

pełnych brutalnych wrzasków,

bo dziecko jest jak w potrzasku. 

 

Reguły zachowania są dobre do wychowania

lecz czy naprawdę wiesz,

 Ciebie obowiązują też:

Reguły zachowania  granic nie przekraczania

Pluskanie dziecka i mycie

powinno być miłym przeżyciem.

Tu podejrzana jest sprawa,

gdy nie jest to fajna zabawa,

lecz powód do płaczu i łez.

Gdzie jest ukryty ten gies,

który Twe dziecko kąsa.

Gdy mycie jest traumą dla dziecka,

to sprawa jest niebezpieczna.

 

Wielcy wspaniali rodzice:

Naprawcie swe zachowanie,

a dziecko grzeczne się stanie.

Gdy dzieckiem się każdy zachwyca,

zasługa jest to rodzica.

Gdy zachowuje się źle,

to wina rodziców

a dziecka NIE.

powrót >>